U niej.

Wczoraj spędziłam kolejny dzień z nią. Było cudownie jak zwykle. Wiem ,że Ty chciałabyś mieć mnie zawsze, lecz tak to nie działa Kochanie. Zawsze powtarzam ,że ze związkiem jest jak z masłem potrzebuje trochę chłodu by było świeże. Wracając do wczorajszego dnia, to nie byłabym sobą gdybym nie poznała osobnika płci męskiej. Znów na dzielnicy ,której mieszkasz , znów tani podryw. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby to nie okazał się znajomy twojej siostry.

Wspólne zakupy, gotowanie,filmy ,namiętny seks ….z Tobą najprostsze rzeczy stają się wyjątkowe. I want more.

Najtrudniejszy pierwszy krok…

I stało się. Mój pierwszy blog został założony. Przede wszystkim pragnę chylić czoła wszystkim użytkownikom Bloga, bo obsługa nowego systemu przerosła moje możliwości i czas który poświęciłam na założenie bloga, z dwóch godzin przerósł się na cztery ;).  Trochę techniki i się gubimy.

Mam nadzieję ,że ten blog to nie będzie kolejna historia niespełnionej miłości, bądź komedia romantyczna z przewidywanym końcem (choć bądź co bądź lubimy dobre komedie) .Nie chce też frustrować się w wirtualnym świecie..nie nie. Nikogo obrażać też nie mam zamiaru. Pragnę podzielić się z wami kawałkiem mojego życia, wspomnieniami, doświadczeniami i złamać panujące stereotypy na temat homoseksualistów, opierając się na własnych przeżyciach.

Także Enjoy Moi Mili !

Dużo o kobietach o facetach,lesbijstwie,bezczelności losu,problemach, o mnie….czyli Warszawskie obcasy na piedestale młodości. Miło mi Cię poznać!


  • RSS